wtorek, 4 stycznia 2011

Sale madness...

Tak wiec po miesięcznym pobycie w Polsce znowu jestem w domu w UK :) Ze względu na pewne sprawy, chyba nawet lepiej że już tutaj jestem, ale rozgadywać się o tym nie będę...

Wyprzedaże, wyprzedaże... w niedziele wybrałam się z mamą na pierwsze polowanie jeszcze w Poznaniu i muszę przyznać ze nawet co nieco kupiłam (biedna mama zrobiła to tylko żeby mi humor poprawić :*), ale dzisiaj zaraz po pozostawieniu nierozpakowanego bagażu w domu ruszyłam na małą rundkę po sklepach. Nie było to takie porządne buszowanie ale i tak poszło nieźle :D a jutro część druga :P Poniżej chwalę się nowościami :)

And so after a month long holidays in Poland I'm in England again :)

Sales...hmm...on Sunday my mum took me to Malta Shopping Centre, she just wanted to make me happier ;) but I have to say I bought some things there ;) Today just after I got home, I left my bags and went for a quick shopping, but tomorrow I'm going for a proper shopping session :) That's what I already bought :P

T-shirt Bershka  % (Poznań)
T-shirt Bershka % (Poznań)
Tunika/ Tunic Pull and Bear % (Poznań)
Długi rękaw/ Basic long sleeve- Primark (UK)
Broshka/ Brooch Claire's % (UK)

Kolczyki/ Earrings Claire's %(UK)

Kolczyki/ Earrings Claire's % (UK)

Portfel/ Purse Linea % (UK)
Komplet/ set Primark % (UK)
Tunika/ Tunic River Island % (UK)


 A na koniec mój prezent świąteczny od rodziców/ Christmas gift from my parents :)

Top Mango

9 komentarzy:

  1. najabrdziej podobają mi się dwa pierwsze t-shirty! :)

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale dużo ładnych koszulek sobie kupiłaś;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne rzeczy! Udane zakupy;)

    OdpowiedzUsuń
  4. pierwsz koszulka i kolczyki z wieza eifla :) cudenka :)

    OdpowiedzUsuń