wtorek, 11 stycznia 2011

I'm so sick of being so serious

No i skończyło się rumakowanie i zaczęło uni :/ Cóż zrobić, zostało jeszcze tylko pół roku... Jeśli chodzi o ciuchy kiedy chodzę na zajęcia to raczej stawiam na wygodę, ale jest to raczej logiczne jeśli w ciągu dnia spędzam 3 godziny na sam dojazd (w sumie 2h w pociągu i 1h w metrze). A buty które mam na sobie idealnie sprawdzają się jeśli chodzi o deszczową pogodę :)

So after having over 1 month off I've got uni again :) When talking about outfits when I've got my classes, it's more about comfort than everything else (during a day I'm spending 2h in train and an hour in underground) :/ Shoes I'm wearing today are the best for English weather :)







 Kurtka/ Jacket- Primark
Swetr/ Cardi- Primark
T-shirt- Zara
Jeans- Love Lable
Komin/ Snood- Primark
Torba/ Bag- Gift from Croatia
Buty/ Boots- Grid

4 komentarze:

  1. HEJ, śliczna bluzeczka, co to uszaty stworek na niej? Hehe

    OdpowiedzUsuń
  2. oryginalna, kolorowa torba- podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń